Artykuły w etykiet: Krzyż Smoleński
Ofiara śmiertelna przeciwników Krzyża Pamięci - "polityka miłości" zbiera pierwsze plony
Śp. Jan Klusik nie żyje
Obrońcy Krzyża na Krakowskim Przedmieściu są szykanowani jak za czasów stanu wojennego. Jeden z nich już nie żyje - kopnięto go w klatkę piersiową (policja i straż miejska mają rozkaz nie reagować, kiedy atakuje się ludzi modlących się na Krakowskim Przedmieściu). Innego zamknięto w szpitalu psychiatrycznym (metoda unieszkodliwiania przeciwników politycznych znana z ZSRR). To wszystko dzieje się w "wolnej Polsce".
http://www.blogpress.pl/node/5782
Swoją drogą, najłatwiej jest kogoś zniszczyć, dolepiając mu łatkę osoby niezrównoważonej psychicznie. Obecnie widać to najbardziej w podejściu "zdrowego" (raczej psychopaty) Palikota oraz przychylnych mu dziennikarzy i polityków do Jarosława Kaczyńskiego. Jakiś autorytet ITI (właściciela TVN i Onetu) uznał wszystkich walczących o prawdę o katastrofie smoleńskiej i domagających się godnego upamiętnienia jej ofiar za paranoików. Moja znajoma, na co dzień pracująca w charakterze psychiatry (również obrończyni Krzyża) skomentowała to tak: "Nie przypominam sobie, żeby ten pan mnie badał. A badanie jest konieczne, żeby postawić diagnozę."
Krzyża Pamięci już nie ma - co z Pamięcią?
Dziś rano 5 mężczyzn w garniturach, wśród których był pan Michałowski - Szef Kancelarii Prezydenta, usunęło Krzyż Pamięci. W ten oto sposób zakończono likwidację resztek Wielkiej Żałoby Narodowej, jak ktoś to napisał; „… najwyraźniej nowy lokator Pałacu Prezydenckiego chce mieć czysty podjazd …”.
„- Idąc do pracy, przechodziłem obok Pałacu Prezydenckiego. Zdziwiło mnie, że jest mnóstwo policji. Nagle kilku panów w garniturach - podejrzewam, że byli to funkcjonariusze BOR, usunęło znicze i zdjęcia, które leżały obok, a następnie wzięło krzyż i przeniosło go gdzieś w głąb Pałacu, chyba w jakieś boczne wejście - opowiada portalowi Niezależna.pl świadek tych wydarzeń. Wiadomo już na pewno, że krzyża nie ma w Kościele św. Anny, gdzie miał trafić po zabraniu go sprzed Pałacu.
O planach usunięcia Krzyża wiedzieli najprawdopodobniej biskupi warszawscy. Przypomnijmy, że przedwczoraj ks. Stanisław Małkowski został wezwany do kurii, gdzie zakomunikowano mu, że ma zakaz odprawiania nabożeństw i modlitwy w tym miejscu. W przeciwnym razie zagrożono mu zakazem wykonywania posługi kapłańskiej. - Ulica to nie miejsce do modlitwy - stwierdził w rozmowie z "Rzeczpospolitą" ks. Grzegorz Kalwarczyk, kanclerz kurii.”
Ks. Stanisław Małkowski: Smoleńsk to była zbrodnia z zimną krwią
http://www.bibula.com/?p=25937
Wywiad z ks. Stanisławem Małkowskim – wersja tekstowa.
Prokap: Czy mógłby ksiądz odnieść się do wczorajszej akcji pod krzyżem, podczas której wynoszono spod krzyża obrońców, czy ksiądz również był tam wtedy obecny?
Ks. Małkowski: Nie, wtedy nie byłem, to było nad ranem może o czwartej godzinie. Ja byłem obecny przy modlitwach i przy krzyżu wieczorem od 21:00 do 22:00.