JoomlaWatch Stats 1.2.9 by Matej Koval
Start >>> KOMITET >>> Historia >>> Te wybory już są nieważne!!!
wtorek, 13 września 2011 12:44

Te wybory już są nieważne!!!

Redaktor: Marek Delimat
Oceń ten artykuł
(61 głosów)

 

 

Do Komitetów Wyborczych ugrupowań patriotycznych

i Kandydatów na Posłów i Senatorów Rzeczypospolitej Polskiej

 

Zamieszanie wokół procedury rejestracyjnej Komitetu Wyborczego Wyborców Obywatelskich List Wyborczych Nowego Ekranu odsłoniło niedopuszczalną dowolność Państwowej Komisji Wyborczej w interpretacji ważności podpisów składanych przez Polaków na listach poparcia, co w konsekwencji oznacza faktyczne wyrokowanie przez nią o składzie jakościowym i ilościowym przyszłej Reprezentacji Narodu w Sejmie i Senacie RP, jeszcze przed samym aktem wyborczym. Stało się zatem jasnym, że w obowiązującej Ordynacji Wyborczej, wstępnego i zasadniczego wyłonienia kandydatów mogących ubiegać się o urząd Posła czy Senatora dokonują nie Obywatele, ale pracownicy PKW w swoich swobodnych, uznaniowych decyzjach.

Zaskarżona przez KWW OLW NE decyzja PKW, na w/w pogwałcenie praw obywatelskich, zdaniem Sądu Najwyższego, który uznał zasadność tej skargi, stoi również w jawnej sprzeczności z Konstytucją RP, a więc narusza zasadnicze prawo ustrojowe państwa. Za taki stan rzeczy odpowiedzialne są wprost partie parlamentarne, które obecną Ordynację Wyborczą uchwaliły, pomimo, iż łamie ona w sposób oczywisty równość obywateli wobec prawa, i służy jawnie interesowi bytów politycznych powstałych w wyniku zabójczego dla Polski, „układu okrągłego stołu”. Jak bardzo jest na rękę owemu mixsowi partyjnemu, który objawił się po rozpadzie komunistycznej struktury „przewodniej siły narodu”, obecny stan prawny w zakresie wyłaniania reprezentantów do Sejmu i Senatu RP niech świadczy chociażby fakt, iż żadna z partii parlamentarnych, mimo wyroku SN, nie zgłosiła dotąd publicznie najmniejszych wątpliwości, co do zasadności dalszego procedowania wyborczego. W tym miejscu należy wyraźnie podkreślić, iż powstałe naruszenia konstytucyjne mogą w najmniej odpowiednim momencie przyszłości skutkować unieważnieniem wyników przeprowadzonych już wyborów i cofnięciem mandatów wyłonionych Posłów i Senatorów. Podobne obciążenia prawne będą posiadać; wybrany w ten sposób rząd i jego decyzje. Obecna sytuacja rodzi zatem potencjalne zarzewie przyszłych niepokojów i konfliktów społecznych, które mogą zostać wykorzystane do dalszego ograniczenia praw Obywateli Rzeczypospolitej.

Niestety, podobna niefrasobliwość jest udziałem ugrupowań patriotycznych, którym w wyniku tej łamiącej prawo, Ordynacji i działalności PKW, udało się zarejestrować najpierw same komitety, a później chociażby po jednym kandydacie na Senatora. W kontekście przedwyborczych zaniechań wielu z tych podmiotów w angażowaniu się w proces konsolidacji sił patriotycznych, wychodzi na jaw instrumentalne traktowanie tych podmiotów przez ich własnych liderów, którzy czyste, patriotyczne zatroskanie o Polskę wykorzystali jedynie do wypromowania swoich kandydatur i zapewnienia sobie obsady sztabów wyborczych, bez zamiaru realizacji zgłaszanych wcześniej, narodowych haseł i postulatów. Najwyraźniej wielu z nich nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo uczestnictwo w tym, łamiącym ład konstytucyjny, procesie wyborczym, legitymizuje „układ okrągłego stołu”, stawiając ich samych co najmniej w rzędzie odwodów zabezpieczających dokonaną wówczas zdradę.

Z wielkim niepokojem przyjmujemy napływające do nas informacje, że niektórzy liderzy, pragnąc odsunąć od siebie konieczność stanowczej reakcji i niełatwe działania, usiłują znowu przerzucić cały ciężar decyzji na Naród Polski, który najlepiej, aby w publicznych manifestacjach opowiedział się za taką czy inną partią. Nie akceptujmy, ani takiego myślenia, ani takiego szantażu. Czas najwyższy, aby to nie Obywatele, ale osoby zabiegające dzisiaj o prawo reprezentacji interesów i dążeń Narodu zaczęli wreszcie podejmować decyzje trudne i odpowiedzialne. Koniec z tchórzostwem, asekuranctwem i koniunkturalizmem. Tu chodzi o ratowanie Ojczyzny, której wolność okupiono morzem polskiej krwi, i ten ciężar musi z przyrodzenia odczuwać, każdy kto chce w imieniu Narodu Polskiego decydować.

Dlatego zwracam się do zarejestrowanych już komitetów wyborczych, reprezentujących narodowe środowiska patriotyczne o wycofanie ich z tych łamiących prawo, niesprawiedliwych wyborów. Apeluję również do wszystkich Patriotów Polskich, rozsianych po listach innych partii, aby w imię honoru zrezygnowali z kandydowania. Wraz z waszymi decyzjami ma szansę nadejść inna Polska. Od tej chwili wszystko się liczy i wszystko będą zapamiętane. Postawy, jakie przyjmiecie w obliczu zagrożenia Ojczyzny będą miały wpływ na jej dalsze losy, ale będą skutkowały również konsekwencjami dla waszej przyszłości. Świat politycznego zaprzaństwa i pozorów właśnie kończy się na naszych oczach. Polska została zniszczona rękami i decyzjami ludzi, którzy uwierzyli, że są bezkarni. Uwierzyli, że mają do czynienia z bezwolną masą ludzką, pozbawioną spójnych więzi narodowych; masą niezdolną do właściwej oceny swojego położenia i jakiejkolwiek znaczącej reakcji na zło. I obecnie robią wszystko, aby to swoje przeświadczenie jeszcze raz wmówić Polakom. To wiara pozbawiona podstaw, ale każda kolejna słabość i niekonsekwencja Polskich Patriotów, będzie ich w tym utwierdzać i oddalać ratunek dla Polski.

Jeżeli zaś nie stać was dzisiaj na potrzebne, odważne decyzje, chroniące prawo Obywateli Rzeczypospolitej do demokratycznych i sprawiedliwych wyborów, to kiedy w ogóle zamierzacie o te prawa zabiegać i dbać? Gdy teraz milczeniem swoim i biernością wygodną, aprobujecie gwałt zadawany Konstytucji i ustrojowi państwa, to jakimi moralnymi zasadami w przyszłości w postępowaniu swoim zamierzacie się kierować? Czy do starych pieczeniarzy nie dołączą aby nowi, pozbawieni honoru z natury?

Zróbcie co trzeba albo nie absorbujcie dłużej uwagi Polaków, którzy chcą ratować Ojczyznę swoją i nie liczcie na ich głosy. Nie możecie bowiem oczekiwać od Narodu tak udręczonego, że wraz z wami, splendorom waszym jedynie służąc, będzie dłużej akceptował zasady rozbioru państwa i własnego wyniszczenia, uzgodnione przy haniebnym, okrągłym stole, i według reguł wyznaczanych od lat przez magdalenkowe byty, ku zgubie własnej dalej w przepaść postępował. Miast tego, spodziewajcie się, w tym popieranym własną obecnością, cyrku, wielkiej, Narodowej Absencji wyborczej; wielkiego Narodowego niemego Buntu.

 

Obywatele Rzeczypospolitej te wybory już są nieważne,

gdyż Wasze głosy i decyzje zostały zlekceważone i podważone

jeszcze zanim do nich doszło!!!

 

Marek Delimat

Grupa Inicjatywna

Wrocławskiego Komitetu

Patriotycznego

 

 

 


 

Paweł Ziemiński

Polskie standardy wyborcze

 

 

 

 

 


 

 

Powyższy apel został opublikowany w specjalnym numerze naszego pisma "PATRIOTA", który możecie Państwo pobrać i wydrukować w potrzebnej ilości kopii ze znajdującego się poniżej załącznika.

Redakcja Serwisu

www.wroclawskikomitet.pl

Poprawiane: sobota, 08 października 2011 13:43

5 Liczba komentarzy:

  • Odnośnik do komentarzy WO piątek, 16 września 2011 11:09 Umieszczone przez: WO

    Szanowny Panie Marku!
    Mamy dzisiaj do czynienia nie z polskim państwem a państwem polskojęzycznej mniejszości narodowej.
    Dalej, to już jest tylko, co najwyżej, terytorium (prowincja) w konstrukcji pn. Unia Europejska a wszelkie organa i urzędy nie stanowią formalnych polskich władz. Personel, rzekomo wybierany przez polski naród, to jedynie zbiór kontrolerów realizacji unijnych polityk i przestrzegania praw UE. Generalny ustrojowy cenzor w postaci sejmowej komisji zgodności prawa krajowego z prawem unijnym uniemożliwia swobodne kształtowanie prawa przez Sejm i zasiadających w nim posłów na rzecz realizacji interesów polskiego narodu na możliwie najwyższym poziomie.
    Wobec tego obecny dokument pt. "Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej" ma charakter dowodu zdrady polskiego narodu a nie konstruktywnej ustrojowej regulacji prawnej. Przeto odwoływanie się do organów bliżej nieokreślonego politycznego bytu pn. "Rzeczypospolita Polska" jest bezsensowne. Panowie kontrolerzy kompletnie pogubili się już w aktualnej rzeczywistości.
    Poważny PUCH NARODOWY musi w bardzo pilnym trybie przygotować się pod względem kadrowym, doktrynalnym, programowym i przystąpić do poważnej politycznej ofensywy. Wyłoniona narodowo-patriotyczna elita Polaków musi przygotować i politycznie implementować (wprowadzić w życie) zasadniczy, ustrojowy dokument polskiego państwa: Akt Narodu Polskiego-fundament państwa-Najjaśniejsza Rzeczypospolita Polska wraz z ustawami z niego wynikającymi.
    Najjaśniejsza Rzeczypospolita Polska ma być państwem Polaków suwerennie kształtujących swoje życie i interesy.
    Przeto powołać należy Komisję Kodyfikacyjną do sp. Polskiej Ustawy Zasadniczej i Ustaw Około Ustrojowych oraz przygotować polityczną podstawę narodowo-patriotyczną. W Komisji musi uczestniczyć polska narodowo-patriotyczna elita obecna w Kraju i na emigracji.
    Nie można, w żadnym przypadku, podjąć walki o Najjaśniejszą Rzeczypospolitą Polską - państwo suwerennych Polaków bez ustrojowo-prawnego przygotowania i bez właściwie przygotowanej elity.
    Nie należy tracić czasu na jakieś tam skargi czy też rozmowy z kadrą kontrolerów obcych, nie polskich, interesów. Trzeba maksymalnie przyspieszyć przygotowania do objęcia władzy by ostatecznie odsunąć obecny warszawski establishment jako byt całkowicie nie przygotowany do prowadzenia spraw Polaków w nadchodzącym czasie.
    Pewne przemyślenia w tym kierunku zawarte są w witrynie www.plnarodowy.com w PANELU I i w niektórych innych.
    Na tym bym zakończył
    Pozdrawiam!
    W0

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Halina Spasowska środa, 14 września 2011 08:05 Umieszczone przez: Halina Spasowska

    Problem polega na tym, że w Polsce dzisiejszej wybory nie dają wyniku w postaci reprezentacji polskich interesów narodowych. Są ustawione np. przez ordynację wyborczą i organa państwa z tym związane. Ten cały system jest do wymiany. Wybory nie mają znaczenia, bo są od początku zmanipulowane i z tym trzeba walczyć. Oto prawdziwy problem. Żyjemy w niby państwie demokratycznym i przeprowadzamy niby wybory i każą nam wybierać niby reprezentantów społeczeństwa polskiego. To wszystko farsa. Tak wyłoniony sejm i senat jest też na niby. Chłopcy się bawią w państwo, robią interesy i nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za decyzje, ustawy, za naród. Tak właśnie jest i nadal będzie, bo tak ustawiony jest cały system.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Halina wtorek, 13 września 2011 21:04 Umieszczone przez: Halina

    Po okrągło-stołowi wrogowie Polski i Polaków - oni są nauczeni j. polskiego i bardzo chcą uchodzić za Polaków. Pozostanie rdzennych Polaków w domach - to byłby WALKOWER. Bo banda w takiej sytuacji - bierze 100% wszystkiej władzy - i robią co chcą przez kolejne 4 lata. Musicie zacząć myśleć ODPOWIEDZIALNIE, a nie tylko szamotać się w bezsilności jak ranne zwierzęta. Dla wolnej Polski - Polacy powinni dopilnować tych wyborów, ażeby hołota nie oszukiwała. Ci, co nie pójdą na wybory, albo wycofają swoje kandydatury - popełnią zbrodnię przeciwko Polsce i przeciwko sobie samym i pozostałym Polakom. Zbrodnię przekazania Polski - najgorszym Jej wrogom.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Marek wtorek, 13 września 2011 19:25 Umieszczone przez: Marek

    Nie da rady...
    Sama wizja nie wystarczy. Potrzebna jest jeszcze metoda! Metoda na nie wymiksowanie z gry. Słowem antidotum na kolejny Okrągły Stół.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
  • Odnośnik do komentarzy Halina Spasowska wtorek, 13 września 2011 18:45 Umieszczone przez: Halina Spasowska

    Panie Marku. Jak niejeden raz ten Pana głos wyprzedza czas. Nowy Ekran wytworzył sytuację,która jest wielką szansą dla rozumiejących zdradę okrągłego stołu i mających za cel dobro Polski i Polaków. To jest wielka okazja dla mających "węch polityczny". Prosto można odciąć się od zdrady, wystarczy tylko wycofać się z tych wyborów. Nawet nie trzeba walczyć. Wystarczy, na znak protestu, zrezygnować ze stołków w sejmie i w senacie, majaczących na odległym horyzoncie. Prawie bezkosztowo - zwyciężyć nad ustrojem systemu zbudowanego po 1989 roku, ale ... trzeba umieć myśleć poza systemem. Szeroko i daleko, w głąb historii. A to mało kto potrafi. Trzeba mieć wizję Wolnej Polski i Pan ją ma. Pozdrawiam.

    Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

+Dodaj komentarz